niedziela, 26 maja 2013

Imprezy plenerowe - to jest to

Polubiliśmy bardzo. Staramy się skorzystać z każdej atrakcji. Wczoraj mimo niezbyt sprzyjającej pogody i zmęczenia (brak drzemki) spędziliśmy cały dzień na pikniku. Blisko 7h Lenka dreptała na swoich nóżkach od stoiska do stoiska, brała udział we wszystkich możliwych konkursach i jeszcze jej było mało. Przysiadła jedynie na pół godzinki żeby obejrzeć bajkowe przedstawienie i coś zjeść..

Dostałam piękne serduszko, oczywiście różowe ozdobione motylkami i różowym piórkiem.

Razem z tatą namalowała witrażyk, który miał zawisnąć w Lenki pokoju, ale dziś też mnie nim obdarowała :*


dla siebie zrobiła koralikowy pierścionek

W wiosce archeologicznej przygotowała dla nas podpłomyka

Uczyliśmy się robić wielkie kapelusze z papieru pakowego.

działo się działo :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz