wtorek, 7 maja 2013

z ostatnich dni

z wyrzutem, tonem rządzicielki
- może przestaniesz już głaskać te pieski po głowach i pomożesz mi sprzątać zabawki?

przytulając się:
- mamusiu, jesteś cieplutka jak mięsko na obiad 


usypianie przeciąga się..
- córeczko przytul się i śpij
- ja z chęcią bym spała, ale moje oczki są niegrzeczne i nie chcą się zamknąć

po tym jak źle się zachowała wygłaszam swój wykład, kończąc pytam:
- chciałabyś coś powiedzieć w tej sprawie?
tak, wybaczam Ci mamo, że jesteś dziś nerwowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz