tworzona w bólach :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadmorsko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nadmorsko. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
czwartek, 29 sierpnia 2013
wakacje z Mają
czyli dwie babcie i dwie wnuczki na szaleństwach w Łebie
któregoś dnia moja córka nauczyła się sama dzwonić z telefonu babciu, w związku z czym zdarzało się często, że np. w ciągu pół godziny dzwoniła do mnie 8 razy i zdawała relacje na żywo
- wiesz, idziemy właśnie na plażę, przepraszam muszę kończyć zadzwonię potem
po dwóch minutach
- skończyłam tamtą rozmowę, bo przechodziłyśmy przez ulicę i musiałam dać babci rękę, a Ty co robisz? w pracy jesteś? a to porozmawiamy długo, umilę Ci czas
- ...
któregoś dnia moja córka nauczyła się sama dzwonić z telefonu babciu, w związku z czym zdarzało się często, że np. w ciągu pół godziny dzwoniła do mnie 8 razy i zdawała relacje na żywo
- wiesz, idziemy właśnie na plażę, przepraszam muszę kończyć zadzwonię potem
po dwóch minutach
- skończyłam tamtą rozmowę, bo przechodziłyśmy przez ulicę i musiałam dać babci rękę, a Ty co robisz? w pracy jesteś? a to porozmawiamy długo, umilę Ci czas
- ...
ostatnie nasze wakacyjne
dwa tygodnie minęło jakby to były 4, czy 5 dni..
w te wakacje, zupełnie przeciwnie do poprzednich z morza najchętniej by nie wychodziła, im głębiej, im większe fale tym fajniej
w te wakacje, zupełnie przeciwnie do poprzednich z morza najchętniej by nie wychodziła, im głębiej, im większe fale tym fajniej
wtorek, 27 sierpnia 2013
czwartek, 1 sierpnia 2013
wakacje, wakacje, niekończące się wakacje
pierwszy wakacyjny wyjazd bez rodziców, dwa tygodnie wakacji z rodzicami, powrót do domu, rozpakowanie, pakowanie i po czterech dniach znów wakacje bez rodziców.. tym razem z drugą babcią, ciocią i Mają
miała wczoraj położyć się wcześniej spać, bo dziś wyjazd wcześnie rano, ale było jeszcze dużo ale :) co chwila coś dopakowywała, po 21.00 przypomniała sobie, że paznokcie u nóg niepomalowane, itp, itd, więc zeszło nam się chyba do 23, "może ustalmy, że dziś wcale nie będę spała..", o 5.00 rano byłam pewna, że jej nie dobudzę, ale z uśmiechem na twarzy szybciutko wstała "tata mnie odwiezie do Warszawy, a Ty wracaj pod kołdrę", co też posłusznie uczyniłam :)
a w domu znów cicho, pusto i dużo wolnego czasu :)
po minach na dzisiejszej fotce, którą dostałam utwierdzona jestem, że bawi się doskonale :)
miała wczoraj położyć się wcześniej spać, bo dziś wyjazd wcześnie rano, ale było jeszcze dużo ale :) co chwila coś dopakowywała, po 21.00 przypomniała sobie, że paznokcie u nóg niepomalowane, itp, itd, więc zeszło nam się chyba do 23, "może ustalmy, że dziś wcale nie będę spała..", o 5.00 rano byłam pewna, że jej nie dobudzę, ale z uśmiechem na twarzy szybciutko wstała "tata mnie odwiezie do Warszawy, a Ty wracaj pod kołdrę", co też posłusznie uczyniłam :)
a w domu znów cicho, pusto i dużo wolnego czasu :)
po minach na dzisiejszej fotce, którą dostałam utwierdzona jestem, że bawi się doskonale :)
czwartek, 4 lipca 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
środa, 17 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















