tworzona w bólach :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 sierpnia 2015
poniedziałek, 13 lipca 2015
niedziela, 5 października 2014
niedziela, 29 czerwca 2014
tęsknotki wyjazdowe
tęsknię za tym widokiem
w tym roku jakoś ciężej było nam się rozstać, ona łzy lała otwarcie a ja skrycie
na szczęście odjeżdżała z uśmiechem na buźce
12 dni pierwszych wakacji w tym roku, odliczam, jeszcze 10
a tymczasem Lenka od dwóch dni razem z Mają przemierza Łebę w kaloszach i pod parasolem
w tym roku jakoś ciężej było nam się rozstać, ona łzy lała otwarcie a ja skrycie
na szczęście odjeżdżała z uśmiechem na buźce
12 dni pierwszych wakacji w tym roku, odliczam, jeszcze 10
czwartek, 12 września 2013
wtorek, 10 września 2013
pierwszy życiowy grzyb
udało się! sama wypatrzyła grzybka (i oczywiście trzymamy go na pamiątkę :])
a potem kolejne, ale tych już nie zabralismy :)
a potem kolejne, ale tych już nie zabralismy :)
mam to szczęście, że bukietami kwiatów jestem obdarowywana
nie tylko w lesie, czy na polanie, ale prawie każdego dnia dostaje bukiecik; kwiatki najczęściej na spacerach Lenka zbiera z tych, które przerastają przez ogrodzenia sąsiadów i nie sąsiadów :)
Pani Fotograf
niedziela, 8 września 2013
czwartek, 29 sierpnia 2013
wakacje z Mają
czyli dwie babcie i dwie wnuczki na szaleństwach w Łebie
któregoś dnia moja córka nauczyła się sama dzwonić z telefonu babciu, w związku z czym zdarzało się często, że np. w ciągu pół godziny dzwoniła do mnie 8 razy i zdawała relacje na żywo
- wiesz, idziemy właśnie na plażę, przepraszam muszę kończyć zadzwonię potem
po dwóch minutach
- skończyłam tamtą rozmowę, bo przechodziłyśmy przez ulicę i musiałam dać babci rękę, a Ty co robisz? w pracy jesteś? a to porozmawiamy długo, umilę Ci czas
- ...
któregoś dnia moja córka nauczyła się sama dzwonić z telefonu babciu, w związku z czym zdarzało się często, że np. w ciągu pół godziny dzwoniła do mnie 8 razy i zdawała relacje na żywo
- wiesz, idziemy właśnie na plażę, przepraszam muszę kończyć zadzwonię potem
po dwóch minutach
- skończyłam tamtą rozmowę, bo przechodziłyśmy przez ulicę i musiałam dać babci rękę, a Ty co robisz? w pracy jesteś? a to porozmawiamy długo, umilę Ci czas
- ...
ostatnie nasze wakacyjne
dwa tygodnie minęło jakby to były 4, czy 5 dni..
w te wakacje, zupełnie przeciwnie do poprzednich z morza najchętniej by nie wychodziła, im głębiej, im większe fale tym fajniej
w te wakacje, zupełnie przeciwnie do poprzednich z morza najchętniej by nie wychodziła, im głębiej, im większe fale tym fajniej
Subskrybuj:
Posty (Atom)















