środa, 29 czerwca 2011

dozwolone na wakacjach

Lenka poznała smak frytek i zajadała się nimi. Frytki musiały być obowiązkowo z keczupem.

3 komentarze:

  1. No a jak inaczej można jeść fryty ??? No może jeszcze do picia mleko i pełnia szczęścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To byłam ja Sylwia vel Costa ( niemoge sie zalogować na gmail ;( )

    OdpowiedzUsuń
  3. Sylwia, masz racje, to oczywista oczywistość, że jak frytki to tylko z keczupem :) Inaczej się nie da! Ja tylko zrezygnowałabym z tego mleka do frytek :))

    OdpowiedzUsuń