Łeba, jak to we wrześniu bywa już pusta. Zamiast tysięcy turystów teraz tylko dziesiątki. Pozamykane sklepy i 3/4 knajp. Z powodu braku lepszych atrakcji zabawiliśmy się przy muzyce disco polo na Święcie Rybaka i na dansingu, gdzie niewątpliwie byliśmy trójką najmłodszych uczestników :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz