wtorek, 31 stycznia 2012

za kulisami

wyczekiwane wejście na scenę

wyrwanie się w tłum dzieci to żaden problem  
[moje przeciwieństwo :) ja taka nie byłam ani w wieku Lenki ani później... :)]

w objęciach Królowej Śniegu :)

z wrono-krukiem [narratorka bajki nie mogła się zdecydować :)]

3 komentarze:

  1. a gzie byliście w tym teatrze?
    ja też własnie doszłam do wniosku, ze to jeszcze za wcześnie i że Ada zaraz się znudzi, no ale jak Wy przetrwaliśmy, to może i my przetrwamy? :)
    pozdrawiamy
    Asia i Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przetrwacie napewno :) w najgorszym wypadku można przecież wyjść w trakcie :)
      my byliśmy na Królowej w ursusie, później jeszcze u nas w kinie był teatrzyk i tez lenka się wybrała, potem znów w ursusie i potem znów na naszą prowincję zawitał teatrzyk :)
      teraz mamy w planach teatr małego widza na jezuickiej, tam są spektakle dla maluchów 1-3
      buziak

      Usuń
  2. a byłyscie juz w tym teatrze malego widza?
    bo widze tam dwa przedstawienia dla maluchów i nie wiem które fajniejsze:)

    OdpowiedzUsuń